Bieg Nocny Marek 10,5 km w 56min50s >> Link
Zmoczył nas deszcz, trasa bardziej plenerowa niż uliczna. Był park, było błoto, było ciemno, było mokro, było ciepło i było WSPANIALE! :D

(30.06)
Ostatni trening interwałowy w tym miesiącu, 100m sprinty co 100m (5+7) na odcinku 6,3km
Dieta nadal w ryzach, chociaż 1 ciasto się trafiło i lody. Ale lody to nie słodycze, to "woda" zatem się nie liczy :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz