piątek, 6 czerwca 2014

Turbo Spalanie Siebie :P

Dzisiaj zaczęłam spalać brzuch. Mam nadzieję, że nie spalę przy okazji znowu siebie :P
.. i tak, z wieloma przerwami w trakcie, uczuciem kamieni przywiązanych do nóg zrobiłam Skalpel E.Ch.. Skupia się ona jednak na ogólnorozwojowych ćwiczeniach i czułam niedosyt w brzuchu. (być może dla tego że robiłam wiele przerw :)) Wrzuciłam więc sobie 10 minutowe wyzwanie na płaski brzuch z Mel C. Oczywiście wszystko z youtube. Wieczorem idę biegać, to jednak lubię najbardziej, ale niestety z małym 3 miesięcznym dzidzi w domu trzeba radzić sobie również przy necie. Marzy mi się jednak przenieść wszystkie ćwiczenia na powietrze, wtedy wydolnościowo jestem zdecydowanie lepsza... chociaż może to głowa. Plan jednak jest taki nie spuszczać już z tonu. Diety na razie nie mam zamiaru stosować żadnej a jedynie nie wcinać słodyczy, smarować masełkiem ;( i słodzić herbatki czy kawy -to przyjdzie łatwo bo lubię gorzką. Jak będzie z lodami i czekoladą to się okaże. Gdzieś w mojej podświadomości czyha myśl, że czekolada przed treningiem to przecież dodaje energji :P szukam w internecie i znaleźć nie mogę jak tu zrobić aby dupcia też pozostała taka jaka jest, po ciąży zacnie się zaokrągliła a zawsze była suchetnicą.. Zobaczymy jak w praniu wyjdzie. No to powodzenia, sobie życzę :P

1 komentarz:

  1. na czekoladę przed treningiem jest dobry sposób, wyobraź sobie że zamiast zalegającego tłuszczu spalasz właśnie tę czekoladę co ją przed chwilką zjadłaś... od razu się odechciewa, bo niestety ale tak to działa ;)

    OdpowiedzUsuń